No wkońcu mamy długiego weekenda :D Tylko szkoda że muszę się uczyc historii :/ No ale kit.... Ważne że jutro będe mógł się trochę odprężyć :D No i w sumie to będzie jedna z ciekawszych rzeczy które będe robił w weekend :/ No a potem w styczniu mają być połowinki u mnie w klasie... Mamy iść do Jamy gdzie wjazd kosztuje dyche i piwo jest za siódemke :/ Sic! Więc zapewne na połowinki pójdziemy w większości gdzieś gdzie jest taniej... :P Np do pubu albo może wbijemyt się do kogoś do chałupy.... No ale jak będzie to się dopiero okaże... I dziś mnie wkurwiła baba od polaka za oceny jakie dałą mi za moje najdłuższe i najbardziej różniące się od innych wypracowania..... Ona pewnie bym udupiła Mickiewicza najchętniej za jego prace.... Ale kij jej w nery głupiej penerze! I tym optymistycznym akcentem kończe.. Sieg heil!
|