| 06.12.2005 :: 18:00 Link | Komentuj (22) |
Chciałem napisać jak bardzo jest mi źle i jak bardzo chujowesą ostatnio dni. Ale stwierdziłem że sram na to i nie będe się przejmował jakimiś gównami :D No więc dp rzeczy. Przez szkołe czuje się jak wydymane gówno przez stado niewyżytych murzajów prosto z buszu. W szkole jakieś gówna a mi nie chce się uczyć. Dodatkowo wyczytałem jakie przedmioty trza zdać na maturze aby dostać się na mój wymarzony kierunke studiów... Więc obsrałem się już toitalnie... Stwierdzłem zatem że mam to w dupie. No i tak oto żygałem przez pół nocy :P Hehh nie będe wdawał się w szczegóły bo po co.... No ale ważne że miło było :D Tera tylko czekam do piątku... Będzie lux to wiem :D No io to by było na tyle drodzy parafianie! Sieg heil i chuj!
|
| 09.12.2005 :: 15:27 Link | Komentuj (26) |
No wkońcu mamy długiego weekenda :D Tylko szkoda że muszę się uczyc historii :/ No ale kit.... Ważne że jutro będe mógł się trochę odprężyć :D No i w sumie to będzie jedna z ciekawszych rzeczy które będe robił w weekend :/ No a potem w styczniu mają być połowinki u mnie w klasie... Mamy iść do Jamy gdzie wjazd kosztuje dyche i piwo jest za siódemke :/ Sic! Więc zapewne na połowinki pójdziemy w większości gdzieś gdzie jest taniej... :P Np do pubu albo może wbijemyt się do kogoś do chałupy.... No ale jak będzie to się dopiero okaże... I dziś mnie wkurwiła baba od polaka za oceny jakie dałą mi za moje najdłuższe i najbardziej różniące się od innych wypracowania..... Ona pewnie bym udupiła Mickiewicza najchętniej za jego prace.... Ale kij jej w nery głupiej penerze! I tym optymistycznym akcentem kończe.. Sieg heil!
|
| 11.12.2005 :: 14:53 Link | Komentuj (11) |
Kurde życie jest piękne! Wczoraj miałem takie dobre spotkanko że to koniec! Piłem se piwsko z kumplem i graliśmy w starą gre na konsole; poczułem klimat mojego dzieciństwa (nie żebym pił pifo w dzieicństwie:P) i ogólnie był wypas. Rzecz jasna wszystko odbywało się przy kozackiej muzie;p Potem poszliśmy na miasto :) Było fajnie bo poszliśmy po piwo :P i po bułki :D a potem do parku. W drodze powrotnmej jak juź mieliśmy troche bomby po tych wszystkich bronxach (kurde ile ich było.... ) to robiliśmy gnój i gadaliśmy z jakimiś mrocznymi gotyckimi lachami hahaha kurde to było fajne... Gadaliśmy o głupotach.. Następnym razem musze wyżulić od jakiś telefon może jak będe trzeźwny to też fajnie będzie mi się z nimi gadało :) No a potem poleźliśmy do chałup.... Zasnąłem ok 4,30 w nocy.... Bycie kawalerem jest piękne :D Można robić co się chce i gdzie i w jaki sposób no i jest szansa poznania jakiś lach :) Następny tydzień mam nadzieje że będzie pdoobny :D:D:D:
|
| 11.12.2005 :: 22:53 Link | Komentuj (23) |
Wiem że niedawno dodawałem notke ale kit. Napisze tą teraz bo potem zapomne:P No więc to z racji tego że zbliża się nowy rok postanowiłem że w przyszłym coś ulegnie zmianie. A więc;
a)Będe pił tylko i wyłacznie okazjonalnie (musi być naprawde okzja)
b)Będe srał na to co mnie wkurwia
c)Żadnych fajek i chartkorowych bib
d)będe sie uczył z lekcji na lekcje :P
No jak spełnie wszystkie te wymogi to będzie lux. A tak poza tym to u mnie ok i tak nie miało się co wiele zmieniać od ostatnieiej notki :)
|
| 13.12.2005 :: 21:11 Link | Komentuj (57) |
No wiem że ostatnio napisałem że nie będe mieć laski aż nie skończe 20 lat.. Myślałem że to nie będzie żąden wyczyn, ale kurde myliłem się;/ Otóż ostatnio coraz częściej gadam z pewną dziewczyną.. Podobała mi się w sumie od dłuższego czasu, ale postanowiłem że nie chce jej bo byłem w związku z kim innym. Ale tera jestem wolny więc położyłem na to chuja i zacząłem z nią wiele rozmawiać. Kurde mamy wiele tematów dużo wspólnych zainteresowań etc. Ostatnio byliśmy sobie nawet na krótkim spacerze i było świetnie :D Ale jakoś dziwnie się przy niej czuje... Zawsze się pilnuje żeby nie powiedzieć jakiegoś suchara etc. I te postanowienia to z jej powodu są. Nie chce żeby dziewczyna się do mnie zniechęciła :P Jak byłem w innym związku to miałem to w dupie czy nie powiem czegoś złego, czy nie jest coś złego w moim zachowaniu... Nie żebym wtedy jej nie kochał ale jakoś tak było inaczej... :/ No i ta dziewczyna co z nią mam zamiar pokręcić jest w moim wieku więc powinna być lepsza od ekhem.. No nieważne :P W sumie mam pewność że z tą dziewczyną mi wypali bo wogóle jesteśmy jacyś ciepli do siebie hehe :P No ale mniejsza z tym. Kończe na dziś sieg heil!
|
| 15.12.2005 :: 16:03 Link | Komentuj (66) |
U mnie ostatnio wszystko ok. W szkole dobrze; jedna z lepszych średnich w klasie. Z A. też mi się układa dobrze :) Może spędzimy razem sylwka :D Ostatnio byliśmy na paru spacerach i w sumie było dobrze. Wiem że to nie wiele znaczy ale lepsze to niż nic. No i stwierdziłem że moje przeszłe zachowanie mogło rzeczywiście wnerwiać moją ówczesną dziewczyne :/ Ale najważniejsze że teraz wiem czego nie należy robić :) Jedynym mankamentem jest pogoda która jest ewidentnie do dupy :/ Co do A. to musze spróbować z nią spędzać więcej czasu bo jest syfnie jak jej nie ma przy mnie :/
A co do moich wad: Otóż znikły :) I to co można było przeczytać w komentach do starej notki to przeszłość. Tera nic w sumie nie pije, nie oglądam trupów ani nic z tych rzeczy i jak będe miał już lache to będe jej poświęcał cały czas. No idealny partner ze mnie heheheheh :P Dobra lece w pyry narazie.
|
| 21.12.2005 :: 15:33 Link | Komentuj (13) |
No ostatnio obiecałem, że coś napisze więc to robie. U mnie wszystko ok i bez większych zmian. Troche żałuje że do budy nie będe mógł łazić bo nie będe się z kimś z tego powodu widywał :/ Ale mniejsza.. Szkoda że ona mieszka aż tak daleko..... No ale z drugiej strony w końcu się odpręże i odpoczne. Dziś z okazji świąt czeka mnie męski wieczór :) Heheh.. W tym momencie jem se buły i jest git. Nie wiem co więcej pisać więc zakończe moje wywody. Narazie.
|
| 29.12.2005 :: 15:54 Link | Komentuj (9) |
No troche mnie tu nie było, ale to dlatego że w chacie mnie nie było; święta etc... No ale wazme że tera jestem :D Szczerze mówiąc to nic ciekawego się u mnie nie wydarzyło, bo cały czas tylko żarłem i nic więcej :P Wczoraj gadałem se z ziomem i stwierdziliśmy że jak kiedyś założymy zespół to nazwiemy go 50 groszy (były jeszcze propozycje o Komandosach i Wojakach - od nazw naszych ulubionych trunków) :D Co prawda narazie zbieramy na profesjonalny sprzęt grający ale pomarzyć se zawsze moszna :D Ja osobiście mam zamiar isć zaraz na spacer bo nudy w chacie jak byk. Ogóle to jest narazie dobrze, ale wnerwia mnie fakt że niedługo powrót do budy :/ No ale naszczęście nie na długo :D Ja już kończe bo nie wiem co dalej pisać. Sieg heil ;)
|